Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
73 posty 2034 komentarze

na chłopski rozum

prawi co wiec - Jestem liberałem. Staję w obronie podstawowych, niezbywalnych praw otrzymanych od Boga : Prawa do życia ,prawa do wolności , prawa do poszukiwania szczęścia.

Sport i kalectwo.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

a w tle Korwin- Mikke.

 Najpierw wyjaśnienie, dlaczego używam słowa kalectwo na rozpowszechniony już wszędzie termin "niepełnosprawność". Niepełnosprawność jest terminem poprawności politycznej, niekiedy dla ogłupienia ludzi używa się innego zwrotu -"sprawni inaczej", tak jak na pederastów poprawniacy mówią "kochający inaczej".

 "Niepełnosprawność " jest przede wszystkim terminem nieprecyzyjnym, albo wręcz fałszywym. Każdy człowiek jest niepełnosprawny fizycznie. Ten kto nie potrafi zrobić np szpagata jest niepełnosprawny w stosunku do tego , kto potrafi to zrobić. Ale znów ten , nie potrafi podnieśc ciężaru 150 kg, który dźwiga inny,  itd...A osoba bez rąk potrafi np. malować stopami, co jest zupełnie niewykonalne dla większości ludzi.Każdy jest więc w jakimś stopniu niepełnosprawny, ale może być mistrzem świata w jednej dziedzinie.Ważne wiec , aby się specjalizował w tej dziedzinie, do której jest predysponowany.

 W tym świetle uwaga Janusza Korwin Mikkego ,że olimpiada w sportach fizycznych dla osób kalekich fizycznie jest tak samo idiotyczna jak szachy dla debili, jest spostrzeżeniem słusznym. Wielu komentatorów dostrzega jakąś formę obrazy w tym porównaniu, ale nie potrafią oni sprecyzować , czy obrażeni zostali kalecy fizyczni, czy kalecy umysłowi. Tu warto dadać jeszcze jedną ciekawą uwagę. Mianowicie ci debile , czyli osoby o lekkim stanie upośledzenia umysłowego, mają o wiele większe szanse zdobyć mistrzostwo olimpijskie niż kalecy fizyczni. Wystarczy,że doskonale rzucają oszczepem, albo szybko biegną na 200m , do czego nie potrzeba wysokiego ilorazu inteligencji. Upośledzeni fizycznie natomiast mogą co najwyżej startować z powodzeniem w strzelectwie ( o ile mają dobry wzrok). Inna dyscyplina sportu olimpijskiego nie przychodzi mi w tej chwili na myśl.

 Tak więc osoby kalekie powinny rozwijać się w sportach umysłowych, gdzie mają większe szanse na sukces. O tym pisał właśnie Korwin-Mikke.

 Ktoś powie, że w sporcie nie chodzi o zwycięstwo, ale o pokonywanie własnych słabości. Być może tak jest , ale to dotyczy wyłącznie treningu. Trening jest po to, aby "pracować nad sobą" Może to być trening fizyczny, czy duchowy. Ideą sportu jest rywalizacja, a celem zwycięstwo.Nasi sportowcy wielokrotnie tłumaczyli,że dali z siebie wszystko, że poprawiali rekordy życiowe ale to nie wystarczyło do zwycięstwa. Byli więc przegranymi. Na Igrzyskach Olimpijskich trzeba pokonać wszystkich innych konkurentów w uczciwej walce , a nie bić własne rekordy życiowe. Niekiedy idzie to w parze, ale nie musi!!

 Nasze postrzeganie rywalizacji sportowej w ogóle jest wypaczone. Mówi się np. że najgorszym miejscem dla sportowca jest miejsce czwarte. To może być prawdą w sytuacji, gdzie KAŻDY medal IO honorowany jest odpowiednim ekwiwalentem pieniężnym i emeryturą w wysokości 2500zł brutto po 35tym roku życia. Wtedy rzeczywiście miejsce poza "podium" jest porażką. Tymczasem dwa niższe miejsca na podium to "nagrody pocieszenia". Tak! to sportowiec będący drugi na mecie powinien być w najgorszym humorze. Najmniej zabrakło mu do zwycięstwa, ale przegrał! Najdobitniej pokazał to przykład  chińskiego olimpijczyka, który w jakiejś dyscyplinie zajął drugie miejsce , po czym kajał się i przepraszał cały Naród chiński ,że zawiódł. Jest to oczywiście przegięcie, bo przegrać z honorem też trzeba umieć, ale jakżesz to kontrastowało z szaleńczą radością polskich olimpijczyków po zajęciu trzeciego miejsca ( kasa i emerytura wyjaśnia wszystko).Jeżeli jeszcze kogoś nie przekonałem, ze drugie miejsce jest dla prawdziwego sportowca najgorszym, to proponuję obejrzeć jakiś turniej (np siatkówki) gdzie po półfinałach następują mecze: finałowy i o trzecie miejsce. Następnie jest dekoracja i dziwnym trafem zdobywcy srebrnego medalu są smutni jacyś, a brązowego szaleją z radości.

 Tak więc w rywalizacji sportowej celem nie jest udział, ale zwycięstwo. Cywilizacja , która hołubi zwycięzców musi pokonać takie, gdzie wszystkich poklepuje się po plecach za same starania.

 Ale czy dopuszczalnym jest powiedzieć jak JKM ? :

"Jeśli chcemy, by ludzkość się rozwijała, w telewizji powinnismy ogladac ludzi zdrowych, pieknych, silnych, uczciwych, madrych - a nie zboczeńców, morderców, słabeuszy, nieudaczników, kiepskich, idiotów - i inwalidów, niestety. "

 

 Zestawienie inwalidów w jednym szeregu  ze zboczeńcami, mordercami, nieudacznikami musi szokować. Pierwsze skojarzenie to darwinizm społeczny, Nietzsche, Naziści. Tyle ,że aby zanalizowac tekst nie wystarczy pierwszy szok wywołany politpoprawną tresurą. Trzeba się zastanowić. Przede wszystkim nie chodzi o to, aby traktować jednakowo we wszystkim, wszystkie te kategorie ludzi. Chodzi tylko o "niepromowanie w kulturze masowej". To nie koncepcja "nadczłowieka", ale nasza kultura, przekazywana przez pokolenia.  

  Gdy sięgniemy pamięcią do lat dziecinnych , przypomną się bajki , w których piękny , młody,waleczny  szlachetny królewicz poszukiwał pięknej, mądrej, dobrej żony , a wszystkiemu chciała zapobiec stara, brzydka , garbata, podstępna wiedźma. To było jasne przeciwstawienie sobie dwóch wzorców i tego uczyły nasze praprababki swoje dzieci.Cechy pozytywne kontra negatywne. Brzydota i kalectwo były tymi negatywnymi.

 Człowiek prawy nie powinien mieć z tym żadnych problemów. Ludziom starym, schorowanym , kalekim należy pomagać. Należy pomóc im przezwyciężać ich trudności, ale nie robić z ich ułomności widowiska! Nie powinniśmy plotkować z innymi ludźmi na temat chorób, niedomagań  czy kalectwa innych, bo to jest temat przykry dla nich.

 Obecnie media robią wszystko , żeby naszą kulturę zniszczyć.  W programach Ewy Drzyzgi pokazywani są wyłącznie wykolejeńcy, dziwaki , margines społeczny. Podobnie w innych głupawych serialach pozorowanych na reality show, typu "wspomnienia z wakacji", "dlaczego ja?" ,"prawdziwe historie" itp.

 Dziś serwisy informacyjne prześcigają się w ralacjach z paraolimpiady. Mamy już ponoć trzydzieści medali. Tylko ja nie wiem, czy to powód do dumy wziąwszy pod uwagę "sukcesy" naszych olimpijczyków sprzed miesiąca i nie wiem , czy tymi przekazami pełnymi zachwytu, media znów nie chcą zrobić wyłomu w naszej kulturze.

KOMENTARZE

  • gratuluję autorowi
    bardzo, ale to bardzo dobry tekst.
  • Dołączam się..
    .. do gratulacji.

    ps. tak mi przyszło do głowy.
    Gdyby tak JKM, wysmażył jeszcze bardziej "pikantny temat"
    Oczywiście nie zaniedbując zmuszenia do myślenia czytającego.

    I gdyby tak każdy z piszących na NE skomentował to.
    Było by wiadomo na ile oddziałuje na nich propaganda i wyłącza im samodzielne myślenie. Były by nawet osoby którym media te poruszyły emocje. Natomiast rozumowego wytłumaczenia używały by do uzasadnienia swoich emocji. Takie coś da się zauważyć w handlu.
    Wprawny handlowiec np. elektroniki potrafi tak podziałać na parę że w końcu żona mówi do męża: Kupimy ten telewizor na raty. Będzie ON PASOWAŁ DO MEBLI.
  • dzięki NE mamy możliwość poznania jak znani i nieznani
    są upośledzeni do szpiku kości i myśli.
  • @romeq 08:40:23
    Cieszę się, że udało mi się poszerzyć Pański światopogląd.
  • @prawi co wiec 08:51:04
    ja też się cieszę, że "prawi co wiec - trzydziestokilkulatek, Katolik ,chłop z dziada pradziada, wolnościowiec" dał mi możliwość poznania jakby nie było katolickiego i wolnościowego myślenia o człowieku.
  • Pan źle używa słowa "debil"
    To już dawno przestało być używane jako termin medyczny, z uwagi na wejście do języka potocznego. A w tym języku powoli ewoluuje w kierunku synonimu do "prawicowiec".
  • @Jerzy Wawro 09:33:59
    tak. tresura politpoprawności robi swoje. właśnie o tym m.in. był mój wpis.
  • Przypisek.
    Artykułem Korwin-Mikkego najbardziej oburzony był salon marxizmu kulturowego. Jedna z jego przedstawicielek, napadła Go w programie tv atakując wyłącznie ad personam , za rzekome ubliżanie kalekom.
    Tymczasem to szemrane środowisko jest gotowe uśmiercać kalekie dzieci w fazie prenatalnej w pierwszej kolejności. Jest to rzeczywiście stawianie "problemu" osób kalekich na czele tego, co powinno zajmować naszą świadomość.
  • błąd JKM
    Analiza jest logiczna i jak najbardziej trafna, gratulacje dla autora. Niemniej JKM znając uwarunkowania medialne mało tego mając nauczkę z podobną wypowiedzią powinien jednak trzymać język za zębami. Jeden akapit wyrwany z kontekstu roztrąbiony w żydomediach kompromituje nie tylko jego ale pozwala na przyklejenie łatki nazistów n.p Nowej Prawicy co po raz kolejny odbije się na wyniku wyborczym prawicy jako całości . Nie pomogą już żadne tłumaczenia po pierwsze; mało kto dotrze do tekstów takich jak ten, po drugie większość społeczeństwa nie umie czytać ze zrozumieniem o ile w ogóle cokolwiek czyta, po trzecie przede wszystkim dlatego że Mikkego nikt do telewizji nie wpuści by mógł cokolwiek powiedzieć w przystępny dla przeciętnego leminga sposób .
  • @prawi co wiec 09:41:04
    No niech Pan nie będzie taki skromny!
    Przecież nie tylko media.
    Gdy człowiek zbłądzi w ciemną uliczkę i dostanie w dziub, to jest wina tych, którzy mu wlali. Ale jeśli na drugi dzień lezie w to samo miejsce by jeszcze raz zarobić, to czyja to wina?
  • @Jerzy Wawro 09:33:59
    "Pan źle używa słowa "debil"
    To już dawno przestało być używane jako termin medyczny, z uwagi na wejście do języka potocznego. A w tym języku powoli ewoluuje w kierunku synonimu do "prawicowiec"."

    Lubię dobrą ironię , ale pod dwoma warunkami.Musi być subtelna i celna (dobrze zaadresowana). Pański ciężki dowcip predestynuje Pana raczej do walenia cepem, niż do wbijania szpilek.
    Tak jak w skeczu Monthy Pythona nt." zabójczego kawału". "Humor" Pański przypomina ten niemiecki "szły sobie zwei orzeszki der sztrase i nagle ktoś jednemu z nich przysolił!"
    Sądzę, ze u Michaela Palina i reszty mógłby Pan znaleźć zajęcie w donoszeniu kawy, a i tak mieliby z Szanownego Pana niezły ubaw.

    A co do celności, to przypominam ,że mój nick oznacza czynność , i nie jest w żaden sposób nacechowana ideologicznie. Również w tekście nie znajdzie Pan żadnego odniesienia ideologicznego podziału typu prawica/lewica.
  • @prawi co wiec 11:08:29
    Nie odnosiłem się do pańskiego "nicka", a możliwe odniesienie mojej wypowiedzi do Pana, to zbieg okoliczności.
    Dowcip może ciężkawy, ale na trudne lata to musi wystarczyć.
    Bo bardziej chodziło mi o zwrócenie uwagi na problem, niż o celną ripostę.
    Choć szczerze mówiąc nabieram do tego coraz większego dystansu.
  • Stawiam 5 gwiazdek
    za termin "zidioczona Europa".
  • Przecież JKM...
    ...JEST społecznym darwinistą .I jest też konserwatystą w NAJGORSZYM tego słowa znaczeniu. Ale świat się zmienia. Powrotu do mentalności XIX wieku NIE BĘDZIE.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej